Seriale medyczne w edukacji lekarzy

15 listopada 2021 


Pracujesz ze studentami Wydziału Medycznego nad umiejętnością komunikacji z pacjentami, wykorzystując seriale medyczne. Skąd ten pomysł?

TOMIRA CHMIELEWSKA – IGNATOWICZ: W kształceniu empatycznych lekarzy już od jakiegoś czasu wykorzystuje się utwory literackie, fragmenty sztuk teatralnych czy filmów. Dla przykładu na Uniwersytecie Medycznym w Buenos Aires studenci medycyny uczestniczyli w specjalnym kursie „Medycyna i filmy”. Dlatego jakiś czas temu sięgnęłam po dopiero pojawiające się w telewizji seriale o tematyce medycznej. Szybko zyskiwały oglądalność, bawiły, przybliżały świat medyczny i edukowały. Poza tym w Polsce na szkoleniach dla lekarzy z zakresu komunikacji z pacjentem, m.in ze sposobów przekazywania trudnych diagnoz wykorzystywano głównie psychodramę – odgrywanie różnych scenariuszy rozmów z pacjentem na żywo, co blokowało lekarzy.

Do niedawna uczelnie medycznie nie oferowały obligatoryjnych zajęć z komunikacji z pacjentem, lekarze nie byli uczeni tego jak mówić np. o diagnozie raka. A przecież umiejętność dostosowania słownictwa do pacjenta, okazanie zrozumienia dla trudnej sytuacji w jakiej się znalazł, wpływa na zaufanie do lekarza. Co za tym idzie – lepszą komunikację i szybsze dostosowanie się do zaleceń.

Jak powinna wyglądać dobra komunikacja na linii lekarz – pacjent?

Ważne, by lekarz swoją postawą i słowami dał pacjentowi odczuć, że chce mu pomóc. To szczególnie ważne w sytuacji, gdy konieczne jest przekazanie informacji np. o chorobie nowotworowej. Taka informacja musi być przekazywana stopniowo – zgodnie z możliwościami percepcyjnymi i emocjonalnymi pacjenta. W psychoonkologii nazywa się to „strzałem ostrzegawczym”. Dawkuje się podawanie informacji, by pacjent miał czas ochłonąć, a lekarz mógł sprawdzić, czy podczas jednej wizyty pacjent jest w stanie przyjąć więcej informacji na temat leczenia.

Z przeprowadzonych przez Ciebie badań wynika, że lekarze obawiali się tego, że seriale medyczne będą budowały w oczach widzów nieprawdziwy obraz polskiego lekarza i szpitala?

Takie obawy obserwowałam, gdy pojawiały się pierwsze seriale np. “Na dobre i na złe”. Jednak liczba nowych produkcji, wymusiła na twórcach konieczność przybliżenia ich do realiów, do tworzenia kolejnych odcinków powoływano już ekspertów – lekarzy. Nie tylko pod kątem nadzoru nad poprawnością wykonywanych w serialu określonych procedur medycznych, ale i zachowań komunikacyjnych. Z moich badań wynika, że pod wpływem seriali medycznych wcale nie stajemy się bardziej roszczeniowi wobec lekarzy. Okazuje się, że te seriale budują w widzach nie-medykach lepszy wizerunek środowiska lekarskiego, mamy więcej wyrozumiałości dla pracy lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych.
Do tego według lekarzy, ci serialowi lekarze są lepiej przygotowani do trudnych rozmów z pacjentem. Z kolei serialowi pacjenci gorzej znoszą niepomyślne diagnozy. W rzeczywistości, my pacjenci nie pokazujemy swoich emocji np. strachu przed lekarzem przekazującym diagnozę.

Badałaś także lekarzy, którzy są jednocześnie pacjentami onkologicznymi. Czy to prawda że lekarze, w przeciwieństwie do tych serialowych, gdy zachorują, wybierają alternatywne formy leczenia?

Okazuje się, że lekarze często angażują się w alternatywne terapie: wróżki czy bioenergoterapeutów. Co zaskakujące, często sami lekarze zalecają pacjentom regularne badania, jednak sami się do tego nie stosują, uważają, że brakuje na to czasu. A jeśli zachorują, są konsultowani na tzw. telefon albo na korytarzu przez kolegów, którzy nie zawsze chcą ich leczyć. Boją się, że ich podopieczni będą modyfikować zaleconą terapię na własną rękę, dlatego zdarza się, że lekarze – pacjenci ukrywają przed innymi w szpitalu swój zawód. Wszyscy chorujemy tak samo – szukamy nadziei.

dr n. hum. Tomira Chmielewska-Ignatowicz – adiunkt Wydziału Medycznego. Collegium Medicum Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, wykładowca uniwersytecki, szkoleniowiec z zakresu komunikacji, PR i marketingu w usługach medycznych.

Źródło: magazyn Presto, wiosna 2021 rok.

Komentarze










Czytaj więcej
Sposób na długowieczność? Poznaj tajniki diety sirt Zrobiło się o niej głośno, kiedy wyszczupliła piosenkarkę Adele. Zwolennicy diety sirt podkreślają jednak, że jej głównym...