Za co kochać komedie romantyczne?

26 stycznia 2021 


Dlaczego komedie romantyczne są problematyczne i atrakcyjne zarazem? Bo żaden inny gatunek filmowy nie bierze na warsztat tak mocno kobiecych doświadczeń. To filmy o kobietach robione głównie dla kobiet. Jednak w Polsce reżyserowane tylko przez mężczyzn. Którzy definiują kobietom romantyzm, czym jest kobiecość i jak powinien wyglądać związek. Na 17. festiwalu Millenium Docs Against Gravity*, w ramach spotkań filmoterapeutycznych pokazywany był ciekawy dokument „Komedia romantyczna” Elisabeth Sankey. W którym reżyserka, feministka po trzydziestce, wraca do komedii romantycznych które ukształtowały ją w dzieciństwie. Zadając pytanie: czy współczesna, silna kobieta nadal kocha komedie romantyczne?

Za co kochamy komedie romantyczne i na jaką potrzebę odpowiada ten gatunek? Przede wszystkim celebruje miłość. Wszyscy chcemy kochać i być kochani. Nie ważne czy na całe życie, a może tylko na chwilę. Dlatego warto im się przyjrzeć, nawet jeśli wszystko kręci się tam wokół miłości, co jest banalne a z drugiej strony – miłość i związki często nie są dzisiaj w naszym życiu najważniejszym priorytetem, tak jak praca czy realizacja siebie. Może dopiero gdy postawimy w swoim życiu również miłość jako kierunek, nasz związek ma szanse się udać?

FLIX Presents: Romantic Comedy | Leeds Inspired
 
Pytanie co dają nam bohaterowie i bohaterki komedii romantycznych? Do których jest nam dzisiaj najbliżej? „Bridget Jones“ Sharon Maguire, „Amelia“ Jean-Pierre Jeunet, Vivian z „Pretty Woman“ Garry Masrhalla, Sally z „Kiedy Harry poznał Sally“ Roba Reinera czy Kathleen z „Masz wiadomość“ Nory Ephron. W każdej z nich można przejrzeć się jak w lustrze. A odpowiedź na pytanie „którą z tych kobiet jestem?“ jest kluczowa, bo zakłada naszą samoświadomość: wiemy kim jesteśmy i jakie jesteśmy. Oglądając filmy zawsze projektujemy siebie na ekran kina, nasze doświadczenia, wiedzę i emocje. Nie chodzi o to, żeby brać z tych filmów proste recepty na życie tylko, by dokonywać analizy siebie poprzez oglądanie różnych historii bohaterek i bohaterow. Kobiety, którym przyglądamy się na ekranie, mogą pomóc nam w poznawaniu i rozumieniu siebie. Nawet na zasadzie antybohaterek: „taka to na pewno nie jestem”.
 
Modele romantycznej miłości promowane w komediach romantycznych nie są realistyczne, jednak czy ktoś jeszcze wierzy dzisiaj w te romantyczne kalki? Na pewno w trudnym dla nas czasie, chętniej sięgamy właśnie do komedii romantycznych i nawet jeśli wcześniej pomyślelibyśmy: „to nie możliwe, nie wierzę w ten związek”. Czasem może jednak warto przymknąć oko? Potrzebujemy wiary w miłość i związki, nawet jeśli jest naiwna. Bez wiary, nie ma miłości.
 
W psychologii istnieje tak zwany kompleks Kopciuszka. Kobieta Kopciuszek czuje strach przed niezależnością i podświadomie dąży do tego, żeby ktoś się nią zaopiekował. Taka kobieta staje się zależna od mężczyzny, bo emocjonalnie nie jest gotowa wziąć odpowiedzialność za swoje życie. Jak w komediach romantycznych, kiedy bohaterka pragnie być ratowana. Właśnie dlatego ważne, żeby w procesie wychowania ćwiczyć u dziewczynek ten gen siły i niezależności. A dzisiaj żyjemy w świecie silnych kobiet, które coraz rzadziej wypatrują księcia z bajki. Może dzisiaj przyszedł czas na mężczyznę Kopciuszka? Socjolożka Eva Illouz twierdzi, że mężczyźni szukają dzisiaj kobiet, których już nie ma. A kobiety mężczyzn, których jeszcze nie ma. To brzmi jak dobra inspiracja na komedię romantyczną, którą da się pokochać.

Ula Antoniak (reżyserka „Code Blue”, „Nic osobistego”, „Pomiędzy słowami):

„Planetę Singli” pisałam wspólnie z mężczyzną – chciałam zestawić jego wizje ze swoją. Skończyło się na tym, że to co dla mnie było śmieszne (dla bohaterki) on uważał za przykrość i dramat (dla bohatera)”.

„Motor napędowy komedii romantycznej czyli walka płci, przeniosła się dzisiaj moim zdaniem do realu. Dlatego chętnie zrobiłabym komedię romantyczną o polskich macho, którzy dostają szkołę życia od managerki z Zachodu’”.

„Feministka może kochać każdy film, jaki tylko jej się podoba, bo jest myślącą kobietą i ogląda film w kontekście. Dlatego nie mam też problemu z filmami Polańskiego”.

* 17. odsłona Millennium Docs Against Gravity rozpocznie się na początku września. Festiwal odbywać się będzie równolegle w kinach siedmiu polskich miast, a od 19 września do 4 października część tytułów będzie można obejrzeć na stronie internetowej festiwalu.

Źródło: magazyn Presto, jesień 2020

Komentarze





Poprzedni artykuł
Doświadczanie straty
Następny artykuł
Zdrada kontrolowana





Czytaj więcej
Doświadczanie straty Akcja serialu „The Eddy” toczy się wokół muzyki jazzowej. A jednak w przełomowych momentach bohaterom towarzyszy...