Kino na duszę. Doniesienia ze świata nauki Uniwersytet SWPS

29 listopada 2015 


„Spośród wszystkich dziedzin sztuki, kino ma największą moc oddziaływania na emocje. Filmy pozwalają nam nie tylko na spotkanie z własnymi emocjami, ale również zaakceptowanie ich w bezpiecznych warunkach” – mówi w wywiadzie Martyna Harland, psycholog z Uniwersytetu SWPS. Opowiada na czym polega filmoterapia oraz jak możemy rozwijać inteligencję emocjonalną uczestnicząc w specyficznym treningu filmoterapii.

Czym jest filmoterapia?

Martyna Harland: Filmoterapia ma dwa podstawowe zastosowania – w psychoterapii, jako terapia wspomagająca oraz w rozwoju osobistym. Na świecie filmy do rozwoju osobistego zaczęto wykorzystywać od lat 80. XX wieku. Oglądanie filmu i nazywanie swoich emocji, może mieć rewelacyjny wpływ na zwiększanie naszej inteligencji emocjonalnej. Poprzez analizę filmów i przeniesienie treści filmu na swoje życie, ludzie poznają siebie, identyfikują swoje problemy i cele.

W jaki sposób to się dzieje?

To, co widzimy w filmie i na co zwracamy uwagę, świadczy o nas samych. Z tego założenia wychodzi młodsza, a może nawet atrakcyjniejsza, siostra biblioterapii, zwana filmoterapią. W alternatywie do tzw. widza popcornowego, promuje głębokie doświadczanie filmów i poruszanie emocji widza. W kinie spotykamy się nie tylko z bohaterem filmowym ale właściwie sami ze sobą i swoimi emocjami. Gdy oglądamy film, to identyfikujemy się z bohaterem, zwłaszcza jeśli jest podobny do nas pod względem wieku, płci czy problemu, z jakim się zmaga. Dzięki temu docieramy do głęboko ukrytych własnych emocji. W końcowej fazie następuje wgląd – zastanawiamy się nad tym, czego doświadczyliśmy i przekładamy rzeczywistość filmową na życie. Uruchamiamy tzw. mechanizm projekcji, przez co przypisujemy bohaterom filmowym własne uczucia i emocje.

Co takiego mają w sobie filmy?

Spośród wszystkich dziedzin sztuki, kino ma największą moc oddziaływania na emocje. Filmy pozwalają nam nie tylko na spotkanie z własnymi emocjami, ale również zaakceptowanie ich w bezpiecznych warunkach. Jest to szczególnie wartościowe w przypadku emocji nieprzyjemnych i negatywnych. Chociaż tego, co negatywne unikamy także w filmach – o czym świadczy duża popularność komedii – warto także skonfrontować się z naszą ciemniejszą stroną.

Jakie filmy nadają się do filmoterapii?

Znaczenie filmu oglądanego w celach terapeutycznych nie musi pokrywać się z jego wartością rozrywkową czy estetyczną. Chodzi przede wszystkim o poruszanie naszych emocji, a następnie o przedstawienie procesu rozwiązywania problemu przez bohatera. Niektórych może wzruszać film „Titanic”, a innych „Niebieski” Kieślowskiego.

Jak należy oglądać filmy, żeby skorzystać na tym jak najwięcej?

Przed seansem filmoterapeutycznym, warto nastawić się na emocjonalny odbiór filmu. Nie analizować treści, a zwrócić uwagę na to, jakie emocje i kiedy odczuwamy. Przyjrzeć się, który wątek przykuwa naszą uwagę, z jakim bohaterem się identyfikujemy, kto wzbudza w nas negatywne oraz pozytywne uczucia, jakich scen nie jesteśmy w stanie zaakceptować, które zachowania bohaterów nam odpowiadają. Obserwować, jak działają na nas dźwięki i obrazy, a także które sceny szczególnie do nas przemawiają. Po filmie warto o tym porozmawiać, z partnerem, znajomymi czy psychologiem. Poruszający film jest dla nas świetnym ”otwieraczem”. W ten sposób dochodzimy do tych głęboko ukrytych emocji.

W jaki sposób filmy mogą wpływać na inteligencję emocjonalną czy naszą umiejętność rozumienia emocji własnych i innych ludzi?

Codzienny pęd życia przeszkadza w rozwijaniu inteligencji emocjonalnej. Nie mamy czasu na rozmowy. Nie mamy czasu na emocje. Coraz gorzej radzimy sobie z emocjami. Dobra wiadomość jest taka, że inteligencję emocjonalną można rozwijać do końca życia i bez ograniczeń. Ćwiczenia umiejętności rozumienia i nazywania emocji z użyciem filmu są dla nas taką „siłownią emocjonalną”. Tak jak w przypadku ćwiczeń fizycznych, na początku nie jest łatwo, odczuwany jest dyskomfort ale po pewnym czasie widać efekty. Ćwiczyć warto, bo o tym czy jesteśmy szczęśliwi, nie decyduje kariera czy pieniądze ale to, w jakim stopniu lubimy i rozumiemy siebie oraz innych. Ważne jest to, czy potrafimy stworzyć satysfakcjonujące związki z innymi ludźmi. Człowiek jest istotą społeczną. Nasz sukces w życiu tylko w 20% zależy od intelektu, a w 80% od umiejętności zarządzania emocjami. Inteligencja emocjonalna wiąże się z satysfakcją z życia, samoświadomością, samooceną, optymizmem i radością z życia. Dzięki niej lepiej się uczymy, pracujemy i nawiązujemy relacje z innymi ludźmi.

Jak można wziąć udział w treningu filmoterapii?

Zapraszam wszystkie osoby, które chciałyby głębiej doświadczać filmy, które oglądają lub w przyjemny sposób chcą popracować nad swoją inteligencją emocjonalną i poznać jej poziom. Narzędzia filmoterapeutyczne można wykorzystywać kiedy się tylko chce – wypełniać je samemu lub jako pretekst do rozmowy po filmie ze znajomymi. Warto obejrzeć w ten sposób kilka filmów i zobaczyć jak to wpłynęło na nasz poziom inteligencji emocjonalnej.

Trening: http://filmoterapia.pl/wez-udzial-w-treningu-3/

Źródło: http://swps.pl/warszawa/nauka-i-rozwoj/warszawa-badania-i-projekty-doniesienia-ze-swiata-nauki/13190-kino-na-dusze

Komentarze

komentarzy









Zobacz także

Ten obcy
Ten obcy
18 kwietnia 2018 
Siła niedopowiedzenia
Siła niedopowiedzenia
16 marca 2018 
Na pustyni uczuć
Na pustyni uczuć
15 lutego 2018 



Czytaj więcej
„Filmowe (ob)sesje” – projekcja filmu „Miłość. Film Sławomira Fabickiego” Kino Praha i Uniwersytet SWPS zapraszają na spotkania z filmem psychologicznym w ramach cyklu pt. „Filmowe (ob)sesje”....